| Autor | Wiadomość |
|
|
Wysłana: 2006-08-10 12:15:11
Niektóre parówki zawierają MOM czyli mięso odzyskiwane mechanicznie, w którym są miniaturowe części kości. Dla dorosłych nie są one szkodliwe natomiast potrafią na trwałe uszkodzić śluzówkę dziecka. Nie podawajcie parówek zawierających MOM dzieciom do lat 6.
|
|
|
Wysłana: 2006-08-10 14:25:46
Lubię, oj gdyby nie były takie tłuste. Mi MOM nie przeszkadza, bo mam 17 lat.
|
|
|
Wysłana: 2006-08-10 14:38:34
Słyszałam, że parówek nie należy gotować. Czy to prawda?
|
|
|
Wysłana: 2006-08-10 15:15:46
Parówki nie muszą być tłuste. Parówki fitnes z Sokołowa zawierają tylko 3% tłuszczu. Zobacz www.sokolow.pl.
|
|
|
Wysłana: 2006-08-10 21:21:23
a ja najbardziej lubię parówki z Morlin... one są dobre i chyba można je dawać dzieciom??? bo są takie specjalne opakowania dla dzieci...
czy to znaczy, że tam nie ma tego MOMa??/ na www.dzieci.morliny.pl jest napisane , ze maja mnóstwo roznych certufikatów, ale nic nie ma o momie :( może wy coś wiecie? |
|
|
Wysłana: 2006-08-10 23:51:41
Skoro Morliny polecają swoje parówki dla dzieci to nie może być w nich MOM-u. W końcu to profesjonaliści.
|
|
|
Wysłana: 2006-08-11 11:54:18
A mi smakują parówki wieprzowe pamietam, jak byłem mały, to był smak.. Zjadałem szybko swoje i czekałem ,az sie siostra podzieli ze mną swoimi..... A teraz najbardziej ten smak przypominają mi Parówki z sokołowa www.sokolow.pl
|
|
|
Wysłana: 2006-08-11 14:28:21
mnie kiedys na trwałe wujek zniechęcił do parówek bo hodowali kiedys świnie i one na przyetwory szły. Mówi co dawano do tych wyrobów-że parówki to był najgorszy śmieć. Wiem że teraz jest na pewno inaczej ale uraz został.... Podobie z McDanaldem. Nie jadam tam juz blisko 6 lat...Pije tylko szejka, ale to chyba tez nie najlepszy pomysł.
|
|
|
Wysłana: 2006-08-11 23:48:48
Duże firmy produkują parówki według ścisłej receptury. Tam, w odróżnieniu od Twojego wujka, nie dodaje się śmieci do parówek.
|
|
|
Wysłana: 2006-08-17 15:41:06 Ferka: Duże firmy produkują parówki według ścisłej receptury. Tam, w odróżnieniu od Twojego wujka, nie dodaje się śmieci do parówek. A ja bym polemizowal co do skladu parowek.. tak samo jak skladu "miesia" w McDonaldzie. Niestety zwlaszcza w parowkach (tak samo w konserwach typu mielonka) to nie jest miesa I gatunku, a bardziej odpady, ktore przemielono i dodano substancji smakowych.. |