| Autor | Wiadomość |
|
|
Wysłana: 2006-05-17 10:08:19
Wlasnie program Dr.Dietman pokazal mi wskaznik 10/500 - i jeszcze powiedzial. ze tyje!? A jestem na diecie do 1200 kalorii - wiec nie pojmuje tego, przeciez powinnam chudnac. A jednak moja waga, rzeczywiscie od jakiegos czasu ani drgnie, wiec....?
Zastanawiam sie czy program Dr.Dietman 2 jest latwy w obsludze, dla "zwyklego smiertelnika", ktory nie wie ile w organizmie powinno byc sodu, potasu, magnezu itp. Skoro nie ma juz gotowych diet, czy w takim razie dam sobie sama z tym rade? |
|
|
Wysłana: 2006-05-21 11:46:22
handra, Wygląda na to, że już sobie dałaś radę. Skoro program pokazał , że Twoje odżywianie sprzyja tyciu, to jest tam i informacja, dlaczego. Jeśli z niej skorzytasz, a Twoja waga jest nadmierna, zaczniesz chudnąć. U mnie po miesiącu podpierania się dietmanem zmieniło się poczucie smaku. Przestałem lubieć słodycze. Polubiłem chleb razowy. Powodzenia. :D :D Pozdrowienia
|
|
|
Wysłana: 2006-05-21 19:45:06 Jerry: handra, Wygląda na to, że już sobie dałaś radę. Skoro program pokazał , że Twoje odżywianie sprzyja tyciu, to jest tam i informacja, dlaczego. Jeśli z niej skorzytasz, a Twoja waga jest nadmierna, zaczniesz chudnąć. U mnie po miesiącu podpierania się dietmanem zmieniło się poczucie smaku. Przestałem lubieć słodycze. Polubiłem chleb razowy. Powodzenia. :D :D Pozdrowienia ale, ja nic z tego nie rozumiem - Jak moje odzywianie moze sprzyjac tyciu ??? Jestem na diecie 1200 kalorii, i od pol roku nie jem chleba, cukru nigdy nie lubilam,maki,makaronu,klusek,ziemniakow, kaszy, ryzu,fast foodow,frytek,slodyczy nie lubie i innych groznych weglowodanow, wiec czemu moje odzywianie ma sprzyjac tyciu??? A poza tym - gdzie jest informacja,ze moje odzywianie sprzyja tyciu? Nie widzialam tego. Od czego moge tyc w takim razie? |
|
|
Wysłana: 2006-05-21 21:19:29
Za mało informnacji. Podaj swój kompletny jedłospis, to będzie mozna ustalić czy sprzyja tyciu i dlaczego.
Pozdrawiam |
|
|
Wysłana: 2006-05-21 21:40:09
Wprowadzam swoj jadlospis do programu i program mowi mi, ze np. jest nadmiar sodu i brak witaminy D - skad w takim razie mam wiedziec, czego unikac, zeby nie zjadac tyle sodu i gdzie znajduje sie wiecej witaminy D ???
|
|
|
Wysłana: 2006-05-21 22:22:17
Ja korzystałem z "Funkcji sortowania". Jeśli chciałem wiedzieć np. w której rybie jest najwięcej witaminy D, zaznaczałem "ryby" jako pierwsze słowo w wyszukiwarce produktów i potraw. Następnie naciskałem guzik "Funkcja sortowania". Odznaczalem Witamina D, w 100 g, malejąco. Klikałem "Sortuj" i na ekranie ukazywała mi się lista ryb uszeregowanych według zawartości Witaminy D. Po jakimś czasie doszedłem do wniosku, że kupię sobie Dietmana 2. Teraz już nie muszę się martwić, w czym co jest. Dietman 2 proponuje mi potrawy uszeregowane według zawartości potrzebnych mi aktualnie wartości odżywczych i usuwa z niej te, których spozycie spowodowało by przkroczenie określonej normy.
Pozdrawiam |
|
|
Wysłana: 2006-05-21 22:32:45
[quote="Jerry"]Ja korzystałem z "Funkcji sortowania". Jeśli chciałem wiedzieć np. w której rybie jest najwięcej witaminy D, zaznaczałem "ryby" jako pierwsze słowo w wyszukiwarce produktów i potraw. Następnie naciskałem guzik "Funkcja sortowania". Odznaczalem Witamina D, w 100 g, malejąco. Klikałem "Sortuj" i na ekranie ukazywała mi się lista ryb uszeregowanych według zawartości Witaminy D. Po jakimś czasie doszedłem do wniosku, że kupię sobie Dietmana 2. Teraz już nie muszę się martwić, w czym co jest. Dietman 2 proponuje mi potrawy uszeregowane według zawartości potrzebnych mi aktualnie wartości odżywczych i usuwa z niej te, których spozycie spowodowało by przkroczenie określonej normy.
Pozdrawiam[/quote] A ja nie mam Dietmana 2 i nie wiedzialam, ze tam tak jest. Jesli moge Cie spytac. Czy latwy w obsludze jest Dietman 2 ? Latwo jest sie zorientowac i odzywiac z tym programem? Czy jest to skomplikowane? I czy sie chudnie? Dziekuje za odpowiedz :D |
|
|
Wysłana: 2006-05-21 23:29:45
Uważam dietmana 2 za program bardzo łatwy w obsłudze, aczklowiek zaznaczam, że od kliku lat używam wielu programów i jestem z kompem obyty. Odżywianie się z dietmanem , to sama przyjemność, chociaż na początek potrzeba cierpliwości. Moim zdaniem należy skasować wpisane do niego przykładowe "ulubione". Przez tydzień wpisywać skrupulatnie co jesz. Potem, jak już się w nim lepiej zorientujesz, uzupełnić "ulubine", żeby było w nich wszystko, co jadasz. W tym momencie kończy się zapotrzebowanie na cierpliwość, a zaczyna przyjemność. Na każdy posiłek wybierasz sobie jedzenie z listy podopowiadanej przez dietmana. Wybierasz co chcesz. Jesz więc, to co lubisz i jednocześnie masz pewność, że to Ci służy. Po dwóch- trzech tygodniach jesteś już doskonale zorientowana, jak powinny wyglądać Twoje posiłki, aby nie czuć głodu i nie tyć. Potrafisz je dobierać już bez dietmana. Ja w sześć miesięcy pozbyłem się 8 kg i uważam, że mam dobrą wagę (76 kg przy 184cm). Moja dziewczyna też chudnie, chociaż zanim zaczęła, dwa razy zmieniała ustawienia programu.
Pozdrawiam |
|
|
Wysłana: 2006-05-21 23:44:59
Tak wage masz idealna.
Tez jestem dlugo przy komputerze, wiec chyba dam rade. Tylko troche dlugo - 8 kg w pol roku - to malo, ale moze trwale i bezpowrotnie - tak chyba lepiej. Dzieki i pozdrawiam :D |
|
|
Wysłana: 2006-05-23 01:14:30
Nie chcijmy za szybko, bo wróci. Życzę, żeby Ci się udało na trwałe.
Pozdrawiam |