Witam forumowiczów.
Poszukuję sposobu na zrzucenie kilku kilogramków, które zaczęły przyczepiać się do mnie od listopada 2006. Mimio że czułam jak tyję nie załamałam się i rzuciłam to świństwo czyli PAPIEROCHY. :oops:
Myślę że nadszedł ten moment na powolne powracanie do mojej wagi.
:grin: :grin: :grin: