logowanie

przypomnij hasło | zarejestruj się

Anoreksja-trudny temat, ale jeszcze trudniej z tego wybrnąć

Autor Wiadomość

Data rejestracji
2007-03-22

Wiecie, mam z tym trochę do czynienie...
Zaczyna się bardzo niewinnie, od zwykłego "zgubienia" paru kilo...a potem człowiek wpada w swego rodzaju obsesję, nie panuje nad realiami, choć sam tego nie wie, i upiera się że wszystko w porządku...A tak wcale nie jest..Jest czasami gorzej niż nam się to wydaje. Jednak ludzie o silnej woli i chcący pomocy potrafią z tego wyjść.
Jak chcecie o ty pogadać to śmiało piszcie :!:

Data rejestracji
2006-09-11

ja mam koleżanke, która ma problemy podobnej natury (bulimia). juz teraz w zasadzie je. tzn. bardzo zwraca uwage na to, co je i jej sniadanie sklada się z 300gramowego jogurtu 0% tłuszczu i bez cukru (nawet nie wiedziałam że cos takiego istnieje), drugie sniadanie - jabłko. potem jakiś obiad bez ziamniaków itp. w zasadzie same warzywka. ale na sczescie mieszka z koleżanką, która lubi jeść i kupuje czasami rzeczy, na które i tamta sie skusza, wiec nie jest tak źle. niemniej jednak dziewczyna obsesyjnie dba o wyglad: codziennie siłownia, raz w tygodniu solarium itd. wszystko jest w porządku do momentu, jak nie przyjdą jakieś niepowodenia. czy to natury rodzinnej czy szkolnej, a najbardziej z chłopakami. wtedy zaczyna sie wyszukiwanie przyczyn niepowodzeń i pierwsza przyczyna to jest: jestem za gruba. i tak to jest. takie choroby to chyba na całe życie są :(