| Autor | Wiadomość |
|
|
Wysłana: 2006-11-01 20:19:02
Strasznie dziś zimno było ... Mam pytanie czy szklaneczka Ciepłego Grzanca na rozgrzewke to jest zdrowa?????
|
|
|
Wysłana: 2006-11-01 21:50:37
Witam,
chyba zalezy od tego co rozumiemy przez "grzaniec", bo cos takiego za 10 PLN/litra "Graniec galicyjski" to jest jakis napoj winopodobny :) I to pewnie nie jest zbyt zdrowe.. ale takie prawdziwe czerwone wino grzane z dodatkami chyba powinno byc w miare ok, nie? |
|
|
Wysłana: 2006-11-12 17:05:29
CZerwone wino jest zdrowsze niz białe i dotego jeszcze smaczniejsze...
|
|
|
Wysłana: 2006-11-13 00:22:26
Grzane wino ?. Profanacja.
|
|
|
Wysłana: 2006-11-13 14:24:58 Andrzej: Grzane wino ?. Profanacja. Dlaczego? Uwazam, ze dobry grzaniec nie jest zly :D |
|
|
Wysłana: 2006-11-16 22:53:16
Grzaniec jako napój może niektórym odpowiadać. Trudno jednak nazywać go winem. Wino to napój szlachetny. Powstaje z winogran, szczepów starannie selekcjonowanych, które kształtowano latami. W ich owocach można doszukać się smaku charakterystycznego dla ziemi, na której rosły, powietrza, które ich otaczało. Swoje piętno odciska na mim winarz, ze swą recepturą, nierzadko kilkusetletnią. Jego budkiet, smak, kolor, aby były nejlepsze, wymagją właściwej tempertury, odpowiedniego kieliszka, atmosfry, w jekiej go kosztujemy.
Zmieszane z czymkowliek, rozwodnione, podgrzewane, przestaje być winem. Staje się napojem, czasem zacnym jak np. Sangria, ale to już nie wino. |
|
|
Wysłana: 2006-11-16 23:35:42
acha ...
ja chciałem sie tylko rozgrzac..bo zimno było... |