logowanie

przypomnij hasło | zarejestruj się

Chirurg wyleczy cię z otyłości

Pan Witold waży ponad 140 kilogramów. Otyłość zagrażała jego zdrowiu, dlatego zdecydował się na operację typu bariatrycznego, czyli zabieg chirurgiczny mający na celu walkę z otyłością. Po raz pierwszy w regionie wykonali ją lekarze z Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego.

- Ważne jest dla mnie, żeby być zdrowym a otyłość coraz bardziej mi przeszkadzała. Miałem problemy z poruszaniem, a poza tym obawiałem się np. problemów ze stawami czy cukrzycą - tłumaczy pan Witold. Ma 65 lat, wczoraj dzień po operacji czuł się dobrze. Mówił też, że choć był to pionierski zabieg naszych lekarzy, nie bał się o efekt końcowy.

Przygotowania do przeprowadzenia operacji typu gastric banding na oddziale chirurgii w Wojewódzkim Szpitalu Zespolonym trwały ponad rok. - Powołaliśmy zespół, w którego skład wchodzą chirurdzy, anestezjolodzy, diabetolodzy, interniści, rehabilitant, a także psycholog. Braliśmy udział w różnego rodzaju szkoleniach, warsztatach, żeby się dobrze przygotować. Kupiliśmy też odpowiedni sprzęt - mówi profesor Stanisław Głuszek, ordynator oddziału chirurgii, pomysłodawca wprowadzenia tej metody leczenia otyłości. A potrzebny był nie tylko sprzęt, ale też np. specjalny materac na stół operacyjny, na którym leży chory w trakcie zabiegu.

Tego typu operacje w kieleckim szpitalu mają być wykonywane u pacjentów, których otyłość przekroczy 40 w skali BMI (Body Mass Index), czyli będzie zagrażała ich życiu m.in. ze względu na powikłania związane z pracą układu krążenia. Nie będą przeprowadzane u osób, które mają kilku- lub kilkunastokilogramową nadwagę. To lekarze z zespołu będą oceniać, czy pacjent może ją przejść. - Operacja polega na założeniu na żołądek specjalnej opaski, która zmniejsza jego objętość. W efekcie zmniejsza się też przyjmowanie pokarmów o ok. 50 ml. Jeśli pacjent zje więcej, mogą pojawić się złe następstwa - mówi Marta Kot, chirurg należący do zespołu.

Lekarze podkreślają, że chcieliby rocznie operować w ten sposób około 20 osób albo więcej.

- Zabieg został przeprowadzony metodą laparoskopową. Dzięki temu pacjent ma mniejsze rany pooperacyjne, które będą szybciej się goić i szybciej opuści szpital. W pierwszej dobie pooperacyjnej pacjent swobodnie poruszał się po oddziale. Ta metoda jest pierwszą, którą wprowadzamy w chirurgicznym leczeniu otyłości, ale przygotowujemy się też do operacji zmniejszenia żołądka, to już bardziej skomplikowana metoda - opowiada prof. Głuszek.

Kieleccy lekarze współpracują z Wojskowym Instytutem Medycznym w Warszawie. Podczas operacji kieleckich chirurgów prof. Stanisława Głuszka i Jarosława Matykiewicza wspierał doc. Krzysztof Paśnik. Anestezjolog biorący udział w operacji to dr Katarzyna Kręcisz, a diabetolog współpracujący z chirurgami - Grażyna Witczak. Opaska, jeśli pacjent sobie tego życzy, może być z czasem usunięta. Pacjenci, którzy są zainteresowani takim sposobem leczenia otyłości, mogą zgłaszać się do lekarzy należących do zespołu i do poradni chirurgicznej i diabetologicznej Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego. Informacje na temat chirurgicznego leczenia otyłości można znaleźć na stronie www.otylosc.org

Źródło: www.gazetawborcza.pl